Książka, którą polecam. Wojciech Eichelberger Zdradzony przez ojca

Zdradzony przez ojca

” W wyniku gwałtownych zmian w naszej kulturze i obyczajowości, mężczyźni są nie mniej zagubieni i przeciążeni niż kobiety. W książce mówię o niektórych przyczynach tego zagubienia, z których najważniejszą jest załamanie procesu przekazu pozytywnego wzorca męskości pomiędzy ojcem a synem.

Nie jest to książka napisana przeciwko kobietom. Coraz częstsza nieobecność ojców w rodzinie to fakt dokonany, przed którymi matki są stawiane i muszą sobie z tym poradzić. Z pewnością radzą sobie najlepiej, jak mogą. Należy im się hołd i wdzięczność za to, że biorą na siebie odpowiedzialność za porzuconych synów, ratując im życie i umożliwiając psychiczne przetrwanie. Niestety, mimo największych starań i najlepszych chęci, nie są w stanie zastąpić synom ojców.

Ta książka nie została napisana przeciwko komukolwiek. Jej celem jest ostrzeżenie przed negatywnymi psychologicznymi i obyczajowymi konsekwencjami nieobecności ojca w rodzinie. Mam nadzieję, że okaże się ona pomocna zarówno mężczyznom, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie, jak i kobietom, które chcą lepiej zrozumieć mężczyzna. ”  

Wojciech Eichelberger

 

 

Książka jest krótka i konkretna, daleka od zawiłych teorii, niezrozumiałych wykładów. Autor wprost nazywa problemy bez falbanek, upiększeń i niepotrzebnych ściegów. Jest taka jak lubię, trafia w punkt.

Jestem matką syna, dzięki tej książce parę lat temu mój syn w dniu  swoich  7 urodzin  wybrał się z moimi braćmi i mężem na męską wyprawę ( wdzięczność dla nich w moim sercu ! choć łatwo wcale nie było). I „pozwoliłam” mojemu synkowi obciąć długie włosy, w których wyglądał bajecznie :).

Wrócił z krótkimi, do dzisiaj w moim sercu żal,  czasem proponuje nieśmiało, czasem śmiało, aby może te włosy jednak zapuścił. (serce matki)

A on niezmiennie odpowiada. NIE ! Mama, przestań, przecież wtedy wyglądałem jak dziewczyna.  

I wiem, że to już za mną, mój mały chłopczyk, jest już chłopakiem, będzie mężczyznom, mam nadzieję, że ja i mój mąż wychowamy odpowiedzialnego i mądrego mężczyznę. Czas pokaże !

I trzymam kciuki za wszystkich ojców i ich synów, za matki tych synów i ich przyszłe kobiety ! Jeszcze nie jestem gotowa, aby trzymać kciuki za moją przyszła synową 😉 ale na to mam jeszcze dużo czasu !  Jak przyjdzie czas będzie rada.

Wracając do książki oczywiście polecam !

 

 

Napisz komentarz