Psychoterapia Poznań

PsychoTerapia – a co to?

Psychoterapia to dochodzenie do świadomości „życie nieświadome nie jest warte tego, by je przeżyć” Sokrates

Definicji psychoterapii, tak jak jej nurtów jest wiele. Można odnieść wrażenie, że każdy z psychoterapeutów tworzy własną definicję.

Powtórzę za Jamsem O. Prochaska i Johnem C. Norcross’em, którzy w podręczniku będącym Transteoretyczną̨ Analizą różnych systemów psychoterapeutycznych przyjęli następującą definicję: „psychoterapia to świadome i zamierzone zastosowanie wywodzących się z uznanych zasad psychologii metod klinicznych i postaw interpersonalnych w celu pomagania ludziom w modyfikacji ich zachowań́, procesów poznawczych, emocji i/lub innych cech osobowych w kierunku, który korzystający z terapii uważają za pożądany”[1]

Innymi słowy to rozmowa, psychoterapeuty z klientem, w trakcie której zostaje nawiązana specyficzna „relacja/więź terapeutyczna”, która umożliwia spotkania na głębszym poziomie otwartości.

Spotkania odbywają się cyklicznie, a celem ich jest odkrycie (uświadomienie sobie) dotychczasowego wzorca zachowań i jego zmiana. Ważne i potrzebne jest, aby wiedzieć, że psychoterapia to proces zmiany. A proces „zazwyczaj” wymaga czasu i zaangażowania obu stron.

Odkrywanie i uświadamianie sobie to jakby wyjście z Matrixa. Jest taka scena, kiedy Neo’mu- głównemu bohaterowi -odłączają kolejne kable, odłączają od nieświadomego.

Na sesjach to właśnie się dzieje, odłączamy kolejne kable Matrixa – czasem to boli, jest trudne, czasem świetnie się bawimy. Rzeczywistość, poza Matrixem daleka jest od wizji Edenu, to nie jest kraina szczęścia. Jednak jest wolnością, realnością, Twoim wolnym wyborem.

W finale doprowadza do poczucia spokoju, spełnienia i misji. Neo przeżył miłość, odkrył swój potencjał, siłę i sprawczość poza Matrixem.

Zmiany zachowań i postaw załóżmy, że przychodzisz na terapię ze starą mapą, według której usiłujesz poruszać się po świecie. Nie masz świadomości, że mapa się zdezaktualizowała. Szlaki dzięki, którym przetrwałeś/aś mając 5, 10 czy 15 lat, już nie działają. A Ty się dziwisz i uparcie trzymasz wydeptanych ścieżek. Świat przyśpieszył, poszedł do przodu, zglobalizował, potrzebujesz zmienić, zaktualizować szlaki, zi, bo stare wzory zachowań blokują, zamykają często doprowadzają do niepotrzebnego cierpienia.

Co możesz zmienić?– poziom samokontroli, radzenie sobie z lękami, podnieść samoocenę, poprawić zdolności tworzenia więzi, zdolność współpracy i komunikowania się z otoczeniem. Możesz poprawić poziom własnej motywacji do działania. Terapia, może być dla Ciebie przygodą życia, nowym ożywczym doświadczeniem. Odkrywaniem swojego potencjału, swojej twórczej natury, spontaniczności. Radości, przekraczanie swoich lęków, obaw, oporów. Nie obejdzie się bez trudnych, smutnych i pełnych cierpienia spotkań, jednak na tym to polega, na dotykaniu i przeżywaniu pełnego wachlarza emocji bez wyparcia bólu, trudu, smutku i śmierci. To jest rzeczywistość.

Jestem przekonana, że „rozmowa może zmienić sposób myślenia, co z kolei może wpłynąć na postępowanie, które może zmienić instytucje.” [2] A instytucje mogą zmienić świat.

Jak rozmowa może pomóc ? czy w ogóle ? czy to nie „bulszit” ? To już pytanie o skuteczność psychoterapii

[1] Prochaska J.O., Norcross J.C. Systemy psychoterapeutyczne. Analiza transteoretyczna. Instytut Psychologii Zdrowia PTP, Warszawa 2006.

[2] Włącz się do gry, Sheryl Sandberg, Wydawnictwo Sonia Draga Sp. Z o.o. Katowice 2013 s. 208

Napisz komentarz