Kobiecość jest jak Gruzja. Na zdjęciu kobiecość w odrapanych ścianach

Kobiecość

Czym jest kobiecość,

Od jakiegoś czasu przeglądam blogi, czytam ich wpisy i czasem wpadam na takie, w których o kobiecości dość dużo. z wieloma się zgadzam. Jednak jest też we mnie niezgoda.

Jakoś mierzi mnie fakt, że kobiety, jak być kobietą, uczą mężczyźni. A kobiety bardzo chętnie zwracają się po nauki dotyczące kobiecości właśnie do mężczyzn.

I nie chodzi tutaj o to, że mężczyzna nie ma prawa powiedzieć co chce, czy co lubi w kobietach, bo i owszem każda i każdy z nas ma swoje preferencje, swoje wyobrażenia, tęsknoty i myśli. Jednak czy wyobrażenia, tęsknoty i myśli – szczęście dają i spełnienie, to już całkiem inna historia.

 

Wracając do kobiecości, rad tysiące, pomysłów jeszcze więcej. Czym jest, czym się objawia, cóż to jest, to coś w kobiecie, za czym sznurem “chłopcy malowani”?

 

 

  1. Szpilki? Mężczyźni owszem lubią, ale znam takiego, który mówi, że nie lubi i że stopę zniekształca, a wszystkie szpilki nazywa butami ortopedycznymi,
  2. Dekolt i mini? Lubią, choć nie wszyscy. Znam takiego, który na dekolt i mini reaguje wręcz alergią,
  3. Duże piersi? Lubią, ale nie wszyscy. Wielu mówi, że woli te małe.
  4. Zgrabne nogi – a co to znaczy?

Ubieraj się dla swojego faceta nawet w domu, nie noś wyciągniętych dresów, zachowuj się tak, jakby Ci nie zależało, itepe itede

 

Kobiety wysyłają tysiące pytań, zamieszczają pytające komentarze. Nie jest to tylko domena blogosfery, ta pokazuje tylko ile w nas kobietach wątpliwości. Miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach, treningach terapeutycznych, gdzie wydawałoby się, że uczestniczą kobiety bardziej świadome. Jednak mocno przeżyłam pracę kobiety, która poprosiła trzech facetów i pytała, jaka powinna być dla swojego niedawno poślubionego. Czy ma mu prać, sprzątać, gotować czy raczej to odpuścić, czy ma być bardziej opiekuńcza, bardziej “kumpelska”, czy bardziej jak MM, czy ma go puszczać na męskie wypady itepe.

 

Mężczyźni odpowiadali z wielkim zaangażowaniem, bo i też pomóc “biedaczce” chcieli. Jeden tylko bardzo przytomny powiedział , że on ma swoją kobietę i jest dla niego kobietą taką jak on lubi. I to on uczy się od niej kobiecości, a nie na odwrót.

 

 

Już słyszę te komentarze, no tak, ale gdzie takiego faceta znaleźć, gdzie taki facet jest i tutaj mam dla Was wspaniałą wiadomość, tu nie chodzi o faceta tylko o nas kobiety. To my mamy określić, nazwać i odkryć w sobie jaką jestem kobietą.

Co lubisz, czego chcesz? Czy więcej w Tobie delikatności i skromności, czy więcej w Tobie przygody i chęci podboju świata? Pragniesz kariery i współzawodnictwa czy nie ma to dla Ciebie, aż tak dużego znaczenia? Chcesz podróżować, czy bardziej chcesz prowadzić stateczne życie z gromadką dzieci na wsi? A może chcesz z tą gromadką podróżować po świecie? To od Ciebie zależy. Czy chcesz tak czy siak 🙂

 

Odkryj swoją kobiecość nie porównując się do MM, Monici Bellucci, Angeliny Jolie czy Kate Moss. Nie znaczy to, że te kobiety nie mogą Cię inspirować, motywować, pobudzać do wysiłku, czy marzeń. Jednak zanim zaczniesz od nich czerpać, odkryj siebie i swoje pragnienia.

Mężczyźni, tak jak kobiety, są różni, jedni lubią szczupłe, inni absolutnie, małe piersi, duże piersi, taka pupa, takie włosy, to nie ma znaczenia. Uwierz mi!

 

Nie chcę się wypowiadać za mężczyzn, jednak myślę, że mimo wszystko chodzi o miłość, bliskość i spełnienie w związku. Szukają tego samego, co my kobiety, tylko na swój męski sposób. Dodaj do tego indywidualne preferencje każdego z nas i z dopasowywania się do ogólnych trendów i tendencji nici.

Mam wrażenie, że z kobiecością, kobiet jest jak z Gruzją, którą właśnie mam wielkie szczęście podziwiać. Jest zachwycająca, piękna, trochę dzika, trochę ucywilizowana. Nęci kolorami, kształtami, zapachami. Jej piękno zapiera dech w piersiach, ma wszystko – morze, góry, doliny, zieleń i błękit. Zapachy lasu i ciętej trawy, a czasami pachnie rynsztokiem po prostu. Idąc dolinami czujesz się jak na prerii. Ma łagodność brzegów i stromość podejść, ma swoją historię i doświadczenia, bruzdy i rany. Rany, które ona zadawała i które jej często zadawano. Jest twarda i miękka zarazem, jest przyjazna, serdeczna, ale też potrafi być porywcza i opryskliwa. Pełna nierówności jak to kobieta.

Jedyną rzecz jaką miałaby zrobić to uświadomić sobie, że to wszystko posiada i zadbać o to! Zaznaczyć, że właśnie taka jest i to jest ona – jedyna, niepowtarzalna Gruzja i zna swoją wartość!

 

Niestety obawiam się, że Gruzja jak kobieta nie jest tego świadoma,  i każdy może jej powiedzieć, że najpiękniejsze usta to te z Wenezueli, więc ona to poprawi, piersi to takie jak w Warszawie – więc ona to poprawi, powieki jak w Rosji – więc ona je poprawi, pupa to z Meksyku – więc ona to poprawi, żebra z Stanów Zjednoczonych – więc ona to poprawi. Tam schudnij, tu przytyj, tam przeszczep!

Zmarszczki? A feee… przecież mamy na świecie kult młodości, ludzie się nie starzeją!

Doświadczenia? Tylko lekkie i radosne, bez martyrologii i cierpienia!

Za dzika, za silna, za twarda, zmień się! A ona… 🙁 się zmieni. Już się zmienia.

 

Jest dumna ze swojej galerii handlowej w Tibilisi i iskrzącego milionem światełek diabelskim kołem Batumi. I powstanie tysięczny klon z plastikowymi galeriami i straci intuicję, połączenie z naturą, straci swoją niepowtarzalną, cudowną, indywidualną kobiecość.

Pozostaje jednak nadzieja i wiara, że obudzi się w każdej z nas i w Gruzji mądrość kobiety!

A intuicja, zaprowadzi nas do mądrych kobiet, do wiedźm, które wiedzą, że masz w sobie wszystko, co kobiece! Jedyna droga jaką masz przebyć to ta, która pozwoli odkryć jaka jest Twoja indywidualna i niepowtarzalna natura! Czego masz w nadmiarze i możesz się dzielić ze światem? Czym poczęstujesz tylko wyjątkowego gościa? A co zatrzymasz tylko dla siebie?

 

Ponieważ są rzeczy, które zatrzymujesz tylko dla siebie, czego nauczyłam się stosunkowo niedawno, ale to już inny temat. Temat granic!

 

Podsumowując.

 

Jedno o kobiecości wiem na pewno. Za każdym razem jak się, z którąś z Was na świecie kobietą spotykam, uczę się kobiecości na nowo. Każda z Was odkrywa i pokazuje mi, jak można być kobiecą i piękną inaczej!

 

I bardzo Wam wszystkim kobietom za te spotkania dziękuję!

Napisz komentarz