Menu Zamknij

Boże Narodzenie w gabinecie psychoterapii

Boże Narodzenie w gabinecie psychoterapii

 

 Boże Narodzenie w gabinecie psychoterapii

 

Boże Narodzenie to szczególny czas.

Jednak nie dla wszystkich dobry i spokojny. Z różnych powodów.

 

Dla wielu z nas jest to czas kojarzący się z traumami, napięciem, ostatecznymi decyzjami, awanturami, kłótniami, cierpieniem.

Poczuciem samotnościom doskwierającą bardziej niż w ciągu roku, poczuciem opuszczenia, odrzucenia, poczuciem bezwartościowości. Zagubienia. Lęku o jutro.

Szczególnie dla tych osób wysyłam dziś słowa, w które teraz może trudno uwierzyć, ale warto próbować

 

 

 

„Światło pokonuje ciemność”  lub jak kto woli cytując muzyka „słońce pokonał cień”

 

I pod tymi słowy podpisuje się obiema rękoma, obiema nogami. Wciąż wierząc , że słońce pokonał cień, „a kto wie, czy za rogiem nie stoi Anioł z Bogiem, nie obserwują zdarzeń i nie spełniają marzeń ? ” być może to jest ten jeden zakręt i będzie prosta. I zobaczysz piękny zapierający dech w piersiach widok, który napełni życiem, światłem i poczuciem spełnienia?

 

W tym roku, zainspirowała mnie jedna z sesji grudniowych . Na której podsumowaniem lub jak kto woli słowem kluczowym było wybaczenie.

 

Wybacz sobie ! Po prostu !

 

I to wybaczenie towarzyszy mi w tym przedświątecznym czasie.

 

Skupiam się na wybaczaniu.

 

Wybaczeniu innym, ale przede wszystkim sobie. Chce sobie wybaczyć potknięcia, niedociągnięcia. Lenistwo, złe dni, humory. Złośliwości, to, że czasem świadomie, a czasem nieświadomie zrobię komuś przykrość.

Wybaczam sobie podejrzliwość i brak zaufania do innych.

Napięcia.

Przyjmowanie czegoś za pewnik bez sprawdzania, czy tak jest u innych. Brak ambicji przy jednoczesnych rozbuchanych ambicjach.

Brak uważności na siebie, i innych. Pośpiech.

Nadmiarowe działanie albo brak  działania.

Niecierpliwość w kolejce na poczcie.

Złości małe i duże

 

 

Ponieważ tak sobie wykoncypowałam, że jeśli bym to wszystko sobie wybaczyła, to być może wszystko to będę rozumieć u Ciebie.

I może dzięki temu uda się w kolejce na poczcie uśmiechnąć się do siebie nawzajem i do Pani w okienku, która ze zmęczenia powie czego jeszcze, wywróci wymownie oczami ?

Wyrozumiałości, wybaczenia i wdzięczności dla siebie i innych, tego wszystkim i sobie życzę.

 

Przesyłam ciepły grudniowy przytulas !

 

 

 

Gdybyś miał ochotę na prezent albo jeżeli przygotowujesz w tym roku prezenty polecam bajkę

Bajka psychoterapeutyczna – prezent dla Maharadży